Fotograf Lublin
Moja przyjaciółka dwa tygodnie temu otrzymała sakrament małżeństwa. To stało się wyjątkowym momentem, do którego długosię przygotowywała. Pamiętam jak przykładowo dniami przeglądała fotosy w sieci, by wybrać solidnego fotografa. W czasie ślubu Krzysiek był tak wzruszony, iż nie potrafił schować łzy a poza tym wszystko przebiegło bez komplikacji. Kapelan uścisnął ręce świeżo poślubionym, a następnie przy muzyki wyszli z kościoła. Następnie poszliśmy do restauracji. Nie myślałam, że wesele jest zrobione z takim rozmachem. Obsługa były super, a grający na instrumentach szybko wyciągnęli na parkiet zaproszone osoby. Wspomnienia zapadną mi w pamięci na trwałe. Zaplanowałyśmy imprezę jak przyjadą z urlopu, bo ciekawi mnie jakość fotosów. Przecież fotografia ślubna Lublin to mój konik dlatego bez gadania powinnam obejrzeć efekt starań tego nowego fotoreportera. Nie zrobiłby lepszej Fotograf Lublin.